środa, 25 kwietnia 2018

Wiosenne obrazy / Spring paintings

Czy czasami patrząc na obrazy odnosicie wrażenie, że pasują wam idealnie do konkretnej pory roku? Jeśli tak to zapraszam do obejrzenia wybranego przeze mnie malarstwa, które z powodu klimatu się na nim znajdującego idealnie odzwierciedla ciepłą i kwiecistą wiosnę. Tym razem nie musicie przedzierać się przez góry tekstu, jak to czasami na moim blogu bywa, a wystarczy, że puścicie Mozarta w tle, rozłożycie się z robótkami i pooglądacie:

Do you sometimes have the feeling that paintings are perfect for exact season? If the answer is yes, then I hope you're gonna enjoy this collection of spring paintings that I have chosen. Just listen to some Mozart and sit comfortable:

"Dzień nad rzeką" Jean Paul Sinibaldi / "A Day At The River" Jean Paul Sinibaldi

"Sprzedawczyni kwiatów" Leon-Francois Comerre / "The Flower Seller" Leon Francois Comerre


"Portret damy" (1947)  Albert Henry Collings / "The Portrait Of A Lady" (1947) Albert Henry Collings


"Lord Burleigh" Alfred Lord Tennyson / "The Lord Of Burleigh" Alfred Lord Tennyson

"Wstążki i koronki" (1902) Edmund Blair Leighton / "Ribbons and Lace" (1902) Edmund Blair Leighton

"Wiosna" Pierre August Cot / "Springtime" Pierre August Cot

"Kobieta czytając w parku" Vittorio Matteo Corcos / "Woman Reading In A Park" Vittorio Matteo Corcos

"Markiza Hunty" (1870) John Everett Millais /"Marchioness of Hunty"(1870) John Everett Millais

"Dionizje" (1870) Pierre-Auguste Cot / "Dionysia" (1870) Pierre-Auguste Cot

"Spacer w ogrodzie" (1906) J.C. Leyendecker / "The Walk In The Parc" (1906) J.C. Leyendecker

"Lilie" (1875)  James Tissot / "Lilacs" (1875) James Tissot

Które wam podobają się najbardziej?

Which one is your favourite?

5 komentarzy:

  1. Wszystkie są cudowne <3 ale chyba najlepsza "Kobieta czytająca w parku". Te obrazy mają taki specyficzny, cudowny i tajemniczy klimat *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też właśnie dlatego mi się podobają, mają bardzo tajemniczą atmosferę <3

      Usuń
  2. Kurde! Super te obrazy, ale jestem zła na ciebie! Bo mam ochotę teraz uszyć sobie sukienkę z "Lord Burleigh". A "Kobieta czytająca w parku" mnie urzekła. Coś ostatnio mnie wzrusza macierzyństwo haha XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przedstawionych tu obrazów najbardziej podoba mi się ten z parą na huśtawce. Od razu zabiło dla niego moje serce i przeniosłam się na chwilę w nierealną krainę. Uwielbiam to rozmycie kolorów i skoncentrowanie światła wewnątrz obrazu, co daje efekt tajemnicy. Para tak słodko na siebie patrzy że widać w nich przepiękną miłość. Kocham lekkość i naturalność całego obrazu.
    Od siebie dodam po prostu Primaverę Sandra Botticellego za jej teatralność i wyczucie artysty w malowaniu tej sceny. Malowanie jasnych postaci pośród ciemnego lasu, z uczuciem uchwycone rośliny i delikatnie odmalowane szaty Gracji, to po prostu coś niesamowitego! :)

    OdpowiedzUsuń