niedziela, 4 stycznia 2015

Lata pięćdziesiąte i różowe włosy? Jak najbardziej.

Dzisiejsza moda na kolorowe włosy to nie nowość. Już kiedyś kobiety farbowały sobie włosy na najdziwniejsze kolory takie jak choćby różowy, zielony bądź niebieski. Oczywiście ich fryzury mimo koloru niewiele różniły się od fryzur innych kobiet z tamtych czasów.

Osiągały to najczęściej dzięki płukankom.







Pierwszy raz zetknęłam się z tym w filmie z Doris Day "Powiew luksusu". Drugoplanowa bohaterka zastanawiała się na jaki kolor zafarbować sobie pasemko włosów - w końcu wybrała siwy, ponieważ stwierdziła, że "może ktoś się nad nią ulituje".

Następnie przeglądając na youtubie filmiki z połowy lat 50-tych natknęłam się te poświęcone właśnie kolorowym włosom. Jeden pokazywał włosy farbowane na dwa kolory. Włosy farbowano płukankami.









Te kolory stanowczo mi się nie podobają. :/

W innym filmiku, jedna z modelek miała różowe włosy:
Ta fryzura jest piękna <3


Oprócz tego w latach 50-tych istniała moda na pasemka. Można było je zafarbować jak tutaj:


Albo doczepić:




Ten kolor nie jest może aż tak ekstrawagancki współcześnie, ale mi się bardzo podoba:


Ta perfekcyjnie obcięta grzywka - fryzjerzy z tamtych czasów mieli klasę :D
A wy skusilibyście się na takie kolory? A może wolelibyście doczepić sobie pojedyncze pasemko? ;)

10 komentarzy:

  1. Świetny wpis, nie miałam pojęcia, że panie w latach 50 tak szalały z kolorami :D Fryzura z 12 i 13 zdjęcia jest rzeczywiście piękna, ja w ogóle bardzo lubię różowe i fioletowe włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta fryzura jest śliczna :) Mnie podobają się właśnie takie delikatne różowe, to wygląda bardzo ładnie :D

      Usuń
  2. O, tego nie wiedziałam! :O Kolory wyglądają trochę jak te płukanki, które teraz stosują babcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też mi się to tak skojarzyło ;)

      Usuń
  3. Skusiłabym się! gdybym już nie miała:3 Aktualnie mam do ucha naturalki a niżej - dolna warstwa włosów fiolet, górna - jaskrawa, wpadajacą w róż czerwień. Fioletowo-czerwone, przeplatają się i mienią i chociaż trudno to sobie wyobrazić, naprawdę fajnie to wygląda:) (nigdzie w sieci nie znalazłam takiego zestawienia, jeszcze farbowanego od połowy włosów, więc uznałam że zaryzykuję i sprawdzę jak to wychodzi na sobie. Nie żałuję;d)
    Taka tęcza niesamowicie poprawia humor w ciemną i ponurą zimę. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musi naprawdę nieźle wyglądać! :) Bałabym się chyba tak spróbować :o

      Usuń
  4. Brigitte Bardot miała różowe włosy w filmie A Coeur Joie, a Shirley McLaine w What a Way to Go! :). Ja się kiedyś już skusiłam, niestety ciężko utrzymać taki kolor i jest mało akceptowany przez społeczeństwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, nie wiedziałam, że Brigitte miała w pewnym momencie różowe włosy! :o Muszę to koniecznie zobaczyć. ;)

      Usuń
  5. Zastanawiam się tylko, na ile te kolorowe fryzury były rzeczywiście popularne wśród kobiet? czy może to tylko trend pokazany w kolorowej prasie i kilku filmach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm też mnie to zastanawiało :/ Podejrzewam, że nie było to zbyt popularne, zresztą nie mogłam znaleźć żadnych "cywilnych" zdjęć z takimi włosami :D

      Usuń