Do Bożego Narodzenia został jeszcze tydzień...mimo wszystko uznałam, że atmosfera świąteczna wytwarza się przed świętami, a nie po, prawda?
W takim razie postanowiłam zająć się problemem następującym - jak kiedyś spędzano Wigilię? Oczywiście, wiemy o wielu amerykańskich tradycjach i nie będę was tutaj zanudzać żadną z nich (ani potrawami). Mam zamiar pokazać wam zdjęcia prosto z Wigilii i inne.
 |
| P.S patrzcie na portrety z tyłu! |
Tamtejsza Wigilia nie różniła się aż tak od naszej prawda?
A teraz parę świątecznych propozycji sukienek vintage (nawet jeśli nie można ich kupić, można uszyć albo przerobić stare :D):
 |
| Prosta, czerwona sukienka z kloszowanym dołem. Wystarczy jakiś lśniący naszyjnik, czarne buciki, podkręcone loki i outfit gotowy! |
 |
| Może jednak coś z wzorem? Do tego eleganckie, skórzane rękawiczki, żeby nie zmarznąć na zimnie i szal na ramiona. |
 |
| Dlaczego by jednak nie użyć zielonego? Równie dobrze prezentuje się w świątecznych kreacjach. |
Stroje te są pomysłami bądź podpowiedziami na wasze sukienki wigilijne. Chodziło mi właściwie o pokazanie kolorów charakterystycznych dla Świąt i ogólnych krojów. Ach, a do kolorów zaliczają się też oczywiście biały i złoty!
P.S
Kto z was bierze udział w "Lettre avec l'ame" organizowanym przez
Krynolinę? Dostaliście już listy? ;)